Nowy Rok na Bali #1 W poszukiwaniu plaży idealnej

Processed with VSCOcam with f2 preset

Przywitanie nowego roku na Bali wydawało się mi i Mariangelez ( koleżanka z Gwatemali) dobrym pomysłem. Polecałabym jednak wybrać się tam w innym terminie. Zdawałyśmy sobie sprawę, że w Nowy Rok oblężenie wyspy będzie jeszcze większe, a okazało się być momentami niezwykle uciążliwe. Nie zrozumcie mnie źle, ta legendarna już, wypromowana na tysiąc sposobów, rekomendowana przez znajomych wyspa jest rzeczywiście cudem. Trzeba jednak wiedzieć gdzie znaleźć jej cuda, a gdzie lepiej się nie zapuszczać bo trafimy na atmosferę niczym na wycieczce ALL INCLUSIVE w Egipcie i motłoch turystów. Do pewnych miejsc nie ma co zaglądać – CHYBA, ŻE w ramach odhaczenia: „byłam, cyknęłam fotę, wróciłam”. Po azjatycku.

Takimi pop-symbolami w Europie są Wieża Eiffel czy Big Ben, które moim zdaniem tracą urok po tym jak każdy (ja też, Mea Culpa) ma obowiązkowe fotki z nimi w tle, nie daj boże „selfies”. Turystycznymi TOP 10 na Bali są Kuta razem z Kuta Beach, Dremland Beach, Padang Padang Beach, Jimbaran Bay.  Mój Boże, też jestem ciekawską duszą, więc grzeszę tu hipokryzją bo oczywiście, że byłam w tych miejscach ( veni, vidi, vici musi być!). Chodzi mi o to, że mądrzy miejscowi wybierają lepsze spoty. Wiem, że okres noworoczny to jeden z najgorszych momentów na wyspie, bo to nie jest prawdziwa twarz Bali, ale ta turystyczna. Lecz….ile razy zdarza ci się być na Bali…? W ramach dokumentacji sprawdzałyśmy wszystko na naszej drodze 🙂

Na szczęście udało nam się znaleźć trochę raju, na tej rajskiej wyspie. Przypomniałam sobie słowa Kaji, która mieszkała na Bali pół roku, że ten „raj” nie jest na wyciągnięcie ręki. Jeśli jest, szybko zamienia się w pierwszy punkt w Lonely Planet czyli zatłoczoną bylejakość. Do raju trzeba się dostać. (Patrz post: W poszukiwaniu Raju: Ujung Genteng). Może nie jest to tak drastyczna przeprawa jak w filmie „Plaża” Z Leonardo DiCaprio, ale będzie to miejsce, o którym nie usłyszysz pogawędki przy pierwszym lepszym stoliku. Udało nam się znaleźć to miejsce, te momenty, kiedy cały stres odpływa, przychodzi rozluźnienie, porywa cię magia piaszczystych plaż, piękno hinduistycznych świątyń, wspaniała roślinność i atmosfera wiecznych wakacji.

Kilka pierwszych dni zatrzymałyśmy się w okolicy Jimbaran w Villa Rica. Niezwykłe spokojne, przyjemne miejsce, czysto. Wynajęłyśmy skuter i codziennie jeździłyśmy na jedną lub dwie plaże. To jednak jedyny rozsądny środek komunikacji na wyspie. Nie ma czegoś takiego jak angkot (środek transportu w Bandung), bus, a taksówki są drogie. Ze skuterem trzeba się oswoić. Wspaniałe połączenie prędkości, cudownych widoków, słońca i tej lekkiej adrenaliny to coś czego teraz mi brakuje.

Pierwsza plaża na którą się wybrałyśmy to Dreamland. Prezentuje się pięknie, nie jest jednak za szeroka. Fale są tak ogromne, że nie ma opcji na przyjemną kąpiel.

Obraz 1067  Obraz 1054 Obraz 1048 Obraz 1052

Aby dostać się na plażę Padang-Padang, trzeba przejść przez schody wyryte w skale i pare małych zabudowań, przypominających resztę świątyni, wokół których zabawiają się małpy. Sama plaża jest również malownicza, ze  ogromnymi skałami na krajobrazie. Jest jednak znów wyjątkowo mała i wąska. Mnóstwo ludzi…znów! Myślę jednak, że warto na nią wrócić poza sezonem.

Obraz 1079Obraz 10801545618_10153652567280475_1746133843_n1531901_10153652547085475_1711403447_n1488196_10153652549725475_2084810613_n

Wieczorem pojechałyśmy do Świątyni Uluwatu. Oczywiście, że to must-see we wszystkich przewodnikach, ale naprawdę zasłużenie. Świątynia, znana z obecności wielu małp, usytuowana na klifie. Powiem coś co mogłabym powtarzać często jeśli chodzi o te naprawdę najlepsze miejsca w Indonezji: Zdjęcia nie oddają urody tego miejsca! Wokół Ciebie stara świątynia, tropikalna roślinność próbująca ją przejąć, przepiękny widok na ocean. Fale rozbijają się o ogromne klify, ten kojący a zarazem niebezpieczny dźwięk……jesteś tak wysoko, że jest to ten moment, gdy niektórych zaczyna korcić do skoku w tą cudowną otchłań, a niebo zaczyna przybierać różowo fioletowe barwy…zachodzi słońce. Poezja.

1488205_10153652608200475_63942170_n1525140_10153652599340475_1066794212_n1528682_10153652617995475_844624651_n (1) 1549407_10153652614710475_1232978361_n1499458_10153652618300475_1561089627_n  995568_10153652610515475_1935562672_n 1531946_10153652613620475_1801671965_n 1005835_10153652619115475_585388921_n

Balangan Beach była pierwszą plażą, z której byłyśmy naprawdę zadowolone z Marią. Szeroko, czysta woda, skały zamykające krajobraz. Mało ludzi, czyli nareszcie relaks.

Processed with VSCOcam with c1 preset Processed with VSCOcam with c1 preset Processed with VSCOcam Processed with VSCOcam Processed with VSCOcam with c1 preset

Jimbaran Bay to najdłuższa plaża, zatoka, mnóstwo restauracji. Każda z nich chce być dla Ciebie najlepszą ofertą, chce tak bardzo dać ci możliwość zatopienia się w atmosferę….. że przypływ zaczyna podmywać krzesła i stoliki stojące najbardziej z brzegu. Nasi Goreng oraz kokos i zmywamy się stąd. To nie nasza bajka.

Processed with VSCOcam with f2 preset1557680_10153697282295475_432760324_n Processed with VSCOcam Processed with VSCOcam with g3 preset

Znajoma Brazylijka Fernanda poradziła nam jechać na Thomas Beach. Mam cichą nadzieję, że nie wszyscy się na to zdobędą, znajdą czas, bo nie chciałabym by to miejsce oblegli turyści. To jedna z tych wspaniałych trochę dzikich plaż. Pierwsze kroki to milion drobnych schodków, które musisz pokonać w dół, co może niektórych przyprawić o zawrót głowy. Już z góry widać krystaliczną wodę, rafę i jaśniutki piasek. Fantastyczne skały zamykają plażę, strzegąc do niej dostępu. Nie przeszkadza to jednak surferom. Dwóch wyłoniło się zza skał ze swoim sprzętem. Przypłynęli z innych plaż. Luksus znania wyspy. Nie mogę powiedzieć, że znam Bali na wylot, ale póki co Thomas Beach to moja ulubiona plaża. Razem ze mną i Marią było na niej może 8 osób.

Obraz 2256 Processed with VSCOcam with c1 preset Processed with VSCOcam with f2 preset Processed with VSCOcam with f2 presetProcessed with VSCOcam with f2 presetProcessed with VSCOcamObraz 2251Processed with VSCOcam with f2 preset

Jeśli chodzi o plażę w Kucie to jest jedną z najgorszych na Bali. Brudna woda, mnóstwo ludzi, wąska plaża i znów naciągacze. „Miss Miss massage?”, „Miss Miss bracelet?”, „Beautifull Miss Miss, maybe want me to teach you surfing?”. Prawdą jest, że to najlepsza plaża do nauki surfingu ( brak rafy, stabilne dobre do nauki fale). Pod wieczór udało mi się zrobić kilka naprawdę pięknych zdjęć z surferami, dziećmi i zachodzącym słońcem. Nie jest to plaża na relaks.

Processed with VSCOcamProcessed with VSCOcam with f2 presetProcessed with VSCOcam with g3 preset Processed with VSCOcam with g3 preset Processed with VSCOcam with g3 presetProcessed with VSCOcam with g3 preset Processed with VSCOcam with g3 preset Processed with VSCOcam with g3 preset Processed with VSCOcam with g3 preset

Nowy Rok nie przebił innych lat ale można powiedzieć, że był za to wariacki. Spotkałyśmy się z Zuzią i Kaką zaraz przed północą. Kombinowałyśmy gdzie najlepiej jechać i niestety-stety wybrałyśmy Kutę, z tłumem ludzi. Całe Bali tonęło w deszczu. O godzinie dwunastej razem z tysiącem innych ludzi przywitałyśmy 2014 rok na plaży, wśród świateł fajerwerk i wrzasków. Następnie ruszyłyśmy do klubu, przemoczone do suchej nitki, mogłyśmy równie dobrze wskoczyć do basenu. Zimno zabijałyśmy alkoholem…czyli po polsku. Udało nam się trafić na klub z dobrym Dj-em i bawiłyśmy się do rana.

Advertisements

4 Comments Add yours

  1. Greg says:

    Super relacja z Bali! Ja sam niedługo dojdę do punktu mojej opowieści z tej wyspy. Ja znalazłem sie na Bali przez przypadek, spontanicznie, bez żadnej wiedzy na jej temat poza słynnym ‘rajska wyspa’. Na czuja zwiedzalismy wyspę, wraz z ludźmi których poznałem na Łodzi, mieliśmy niemile przygody ale koniec końców chce tam jeszcze raz wrócić, juz z moim doświadczeniem i odkryć to miejsce na żniwo. Znalezc swój raj.

  2. Greg says:

    Ahh i chciałem powiedzieć ze świetne zdjęcia!!!

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s